Koniec pozorowanego dialogu w Grupie Azoty. Organizacje związkowe NSZZ „Solidarność” kluczowych spółek wydały wspólny komunikat

Koniec pozorowanego dialogu w Grupie Azoty. Organizacje związkowe NSZZ „Solidarność” kluczowych spółek wydały wspólny komunikat

W środę, 1 lipca, odbyło się spotkanie przedstawicieli NSZZ „Solidarność” działających w kluczowych spółkach Grupy Azoty (Kędzierzyn, Police, Puławy, Siarkopol, Tarnów).

Głównym tematem rozmów była wymiana doświadczeń oraz ocena bieżącej sytuacji w poszczególnych zakładach. Wnioski ze spotkania ukazały spójny, krytyczny obraz relacji na linii zarząd – strona społeczna we wszystkich lokalizacjach.

Zarządzanie przez fakty dokonane

Związkowcy alarmują, że w Grupie Azoty systematycznie ograniczana jest możliwość prowadzenia normalnej działalności związkowej. Przedstawiciele załogi są marginalizowani, a zamiast partnerskich relacji zarząd stosuje politykę faktów dokonanych.

Kluczowe decyzje dla funkcjonowania spółek, takie jak wdrażanie nowych struktur organizacyjnych, są wprowadzane w życie bez rzeczywistych konsultacji, co stanowi rażące naruszenie zasad dialogu społecznego. Strona społeczna podkreśla, że dialog w Grupie Azoty istnieje obecnie wyłącznie w oficjalnych komunikatach i korporacyjnych prezentacjach, a w praktyce sprowadza się do jednostronnego informowania o podjętych już decyzjach.

Podobny impas dotyczy kwestii płacowych, gdzie zamiast merytorycznych negocjacji prowadzona jest gra na czas, unikanie odpowiedzialności oraz próby antagonizowania pracowników poszczególnych zakładów.

Oszczędności nie mogą uderzać w załogę

NSZZ „Solidarność” stanowczo sprzeciwia się próbom ratowania kondycji finansowej spółek poprzez cięcia wymierzone w pracowników.

„Najwyższy czas, aby Zarząd zrozumiał, że pracownicy nie są kosztem ani pozycją w arkuszu kalkulacyjnym. Szukanie oszczędności w kieszeniach załogi to najprostsza i najkrótsza droga, po którą sięgają pseudo-menedżerowie bez realnego pomysłu na firmę. Znacznie trudniej jest walczyć o konkurencyjne ceny energii czy zmiany szkodliwych regulacji uderzających w polską chemię. To właśnie te czynniki osłabiają Grupę Azoty, a nie pracownicy, którzy swoją codzienną pracą i kompetencjami utrzymują produkcję” – podkreślają we wspólnym komunikacie przedstawiciele związków.

Zapowiedź postulatów i apel o jedność

Wobec braku odpowiedzi na kierowane pisma i ignorowania wystąpień, organizacje związkowe podjęły decyzję o radykalizacji działań. W najbliższych dniach na biurka zarządów trafią konkretne postulaty wraz z nieprzekraczalnym terminem ich realizacji. Związkowcy zapowiadają, że brak spełnienia żądań będzie skutkować wszczęciem procedur przewidzianych przepisami prawa.

Jednocześnie NSZZ „Solidarność” wystosowała oficjalny apel do wszystkich pozostałych central związkowych funkcjonujących w Grupie Azoty o zjednoczenie sił. Za wzór do naśladowania podano Siarkopol, gdzie procedura sporu zbiorowego jest już w toku, a do działań solidarnie przystąpiły wszystkie działające w firmie organizacje.

„Bez ludzi nie ma zakładów, nie ma produkcji i nie ma przyszłości Grupy Azoty” – konkludują sygnatariusze komunikatu.